Kantorowski x Głąb Porozmawiaj z prawnikiem ↗
Case study / znaki towarowe / EUIPO

Sprzeciw wobec znaku w EUIPO. Jak doprowadziliśmy do rejestracji marki

Polski przedsiębiorca z branży e-commerce i autodetailingu zgłosił unijny znak towarowy. Duża międzynarodowa marka odzieżowa wniosła sprzeciw. Zamiast eskalować spór, wykorzystaliśmy okres cooling-off, doprecyzowaliśmy zakres ochrony i doprowadziliśmy do wycofania sprzeciwu oraz rejestracji znaku.

EUIPOpostępowanie sprzeciwowe
ok. 2 mies.do zawarcia porozumienia
Wycofanysprzeciw drugiej strony
Zarejestrowanyunijny znak towarowy
Sedno sprawy

Formalna kolizja nie wynikała z tego, że obie firmy prowadziły ten sam biznes. Problemem był zbyt szeroko opisany zakres usług w klasie 35.

Nie trzeba było rezygnować z całego zgłoszenia. Trzeba było usunąć dokładnie ten fragment wykazu, który tworzył konflikt, a jednocześnie zachować ochronę potrzebną do rzeczywistej działalności klienta.

Punkt wyjścia

Duża marka odzieżowa sprzeciwiła się zgłoszeniu sklepu z branży autodetailingu

Klient prowadzi e-commerce z kosmetykami i akcesoriami do czyszczenia oraz pielęgnacji samochodów. Odzież, obuwie i nakrycia głowy były jedynie uzupełnieniem oferty, ale ich obecność w wykazie usług stworzyła pole do sprzeciwu.

01

Co zrobiła druga strona

Międzynarodowa grupa odzieżowa, powołując się na wcześniejsze prawa do podobnego oznaczenia, najpierw zażądała wycofania zgłoszenia, a następnie wniosła sprzeciw w EUIPO w zakresie klasy 35.

02

Gdzie powstała kolizja

Zgłoszenie obejmowało usługi handlu detalicznego i hurtowego związane m.in. z odzieżą, obuwiem i nakryciami głowy, czyli obszarem objętym wcześniejszymi prawami przeciwnika.

03

Co było stawką

Rejestracja unijnego znaku oraz możliwość dalszego rozwijania e-commerce pod własną marką na rynku UE bez rezygnacji z ochrony istotnej dla modelu sprzedaży klienta.

04

Co utrudniało sprawę

Po drugiej stronie stała duża korporacja z wcześniejszymi prawami i profesjonalnym zapleczem prawnym, mimo że podstawowe profile działalności obu przedsiębiorców były odmienne.

Ryzyko

Pełny spór nie był jedynym możliwym scenariuszem

Największym ryzykiem było potraktowanie sprzeciwu jako sytuacji zero-jedynkowej: albo bronimy całego wykazu, albo rezygnujemy ze znaku. W rzeczywistości można było poszukać rozwiązania odpowiadającego faktycznemu modelowi biznesowemu.

01

Brak rejestracji w oczekiwanym zakresie

Nieprawidłowo poprowadzona sprawa mogła ograniczyć ochronę marki bardziej, niż wymagał tego rzeczywisty punkt kolizji.

02

Kosztowna faza sporna

Wejście w pełną wymianę pism i dalszą część postępowania oznaczałoby większe koszty, formalności i czas po obu stronach.

03

Zbyt szerokie ustępstwo

Wycofanie całego zgłoszenia albo nadmierne ograniczenie wykazu mogłoby pozbawić klienta ochrony potrzebnej do rozwijania sklepu i marki.

Nasza strategia

Usunąć punkt kolizji, nie wartość całego zgłoszenia

Zamiast natychmiast przechodzić do pełnego sporu, wykorzystaliśmy okres ugodowy i zaprojektowaliśmy rozwiązanie odpowiadające rzeczywistej działalności klienta.

01

Analiza praw i modelu biznesowego

Porównaliśmy sprzeciw, wcześniejsze prawa przeciwnika oraz faktyczną działalność klienta. Kluczowe było rozdzielenie formalnego brzmienia wykazu od rzeczywistego profilu sklepu.

02

Cooling-off zamiast eskalacji

Rozpoczęliśmy negocjacje w okresie ugodowym i złożyliśmy w EUIPO wniosek o jego przedłużenie. Druga strona zaakceptowała przedłużenie, co dało przestrzeń na wypracowanie rozwiązania.

03

Precyzyjne doprecyzowanie klasy 35

Zaproponowaliśmy, aby usługi związane z odzieżą, obuwiem i nakryciami głowy były powiązane wyłącznie z kontekstem czyszczenia i pielęgnacji pojazdów, czyli działalnością detailingową klienta.

04

Porozumienie i wycofanie sprzeciwu

Uzgodniliśmy treść porozumienia. Przeciwnik wycofał sprzeciw, a zgłoszony unijny znak towarowy został następnie zarejestrowany.

Porozumienie

Zakres ochrony został dopasowany do rzeczywistego biznesu

Wykaz usług w klasie 35 został doprecyzowany tak, aby elementy związane z odzieżą, obuwiem i nakryciami głowy odnosiły się wyłącznie do kontekstu czyszczenia i pielęgnacji pojazdów.

Sprzeciw

Druga strona wycofała sprzeciw

Precyzyjne ograniczenie pola konfliktu zabezpieczyło interesy obu stron i pozwoliło zakończyć sprawę na etapie ugodowym.

Rezultat

Klient zachował markę, a unijny znak towarowy został zarejestrowany bez prowadzenia pełnego postępowania spornego.

Efekt biznesowy

E-commerce może dalej rozwijać się pod własną marką

Klient zachował potrzebny, precyzyjnie opisany zakres usług w klasie 35 i może rozwijać działalność na rynku UE bez rezygnacji z kluczowej ochrony marki.

Wniosek dla właścicieli marek

Sprzeciw nie musi oznaczać końca rejestracji

Zanim przedsiębiorca wejdzie w kosztowny spór, warto sprawdzić, czy kolizję można usunąć przez precyzyjne ograniczenie lub doprecyzowanie wykazu. Czasem najlepszą ochroną biznesu nie jest walka o każde słowo zgłoszenia, lecz zachowanie dokładnie tego zakresu, którego firma naprawdę potrzebuje.

Najczęstsze pytania

Co warto wiedzieć o sprzeciwie w EUIPO

01Czy sprzeciw wobec unijnego znaku oznacza, że znak nie zostanie zarejestrowany?×

Nie. Sam sprzeciw rozpoczyna spór dotyczący zakresu ochrony. W tej sprawie udało się wypracować porozumienie, po którym przeciwnik wycofał sprzeciw, a znak został zarejestrowany.

02Czy można negocjować zamiast prowadzić pełny spór?×

Tak. W tej sprawie negocjacje w okresie cooling-off pozwoliły ustalić rozwiązanie odpowiadające rzeczywistej działalności klienta i zakończyć sprawę przed pełną fazą sporną.

03Na czym polega cooling-off w EUIPO?×

To okres przeznaczony na próbę ugodowego zakończenia sporu. W opisanej sprawie wykorzystaliśmy go do negocjacji, a po zgodzie drugiej strony wystąpiliśmy o jego przedłużenie, aby dać stronom czas na porozumienie.

04Czy ograniczenie wykazu może zakończyć sprzeciw?×

Może, jeżeli właściwie usuwa obszar kolizji. Tutaj doprecyzowanie klasy 35 pozwoliło oddzielić działalność detailingową klienta od podstawowego obszaru działalności przeciwnika.

05Co jeśli firmy działają w różnych branżach?×

Różny profil działalności nie zawsze eliminuje formalną kolizję. Znaczenie ma również sposób sformułowania wykazu towarów i usług. Właśnie ten element był kluczowy w opisanej sprawie.

06Czy duża międzynarodowa marka ma z góry przewagę?×

Skala drugiej strony nie przesądza wyniku. Trzeba przeanalizować wcześniejsze prawa, zakres zgłoszenia i realny model działalności. W tej sprawie pozwoliło to znaleźć rozwiązanie akceptowalne dla obu stron.

Wiedza i następny krok

Pogłęb temat

Case study pokazuje praktykę. Poniższe materiały rozwijają zasady, które stoją za zastosowanym rozwiązaniem.

01

Jak zarejestrować znak towarowy

Materiał uzupełniający do tego case study.

Przejdź do materiału ↗
02

Znaki towarowe - usługa kancelarii

Materiał uzupełniający do tego case study.

Przejdź do materiału ↗
Sprawę prowadził

Paweł Głąb

Wspólnik / radca prawny

W tej sprawie odpowiadał za strategię, negocjacje i postępowanie przed EUIPO. Kluczowe było rozdzielenie formalnego zakresu wykazu od rzeczywistego profilu działalności klienta oraz takie zaprojektowanie ograniczenia, które usuwało konflikt bez odbierania marce potrzebnej ochrony.

Poznaj Pawła ↗
Masz sprzeciw wobec znaku?

Nie zakładaj, że musisz wybierać między pełnym sporem a rezygnacją z marki

Przeanalizujemy wcześniejsze prawa, zakres Twojego zgłoszenia i realne pole kolizji. Sprawdzimy, czy lepszą drogą jest obrona, negocjacje lub precyzyjne ograniczenie wykazu.

Porozmawiaj z prawnikiem ↗