Solidarna odpowiedzialność inwestora z generalnym wykonawcą

Generalny wykonawca, przy wsparciu współpracujących z nim podwykonawców, podejmuje się realizacji wszystkich robót budowlanych niezbędnych do ukończenia danej inwestycji. To na generalnym wykonawcy spoczywa pełna odpowiedzialność wobec inwestora za kompleksowe wywiązanie się z warunków umowy o roboty budowlane. Do generalnego wykonawcy należy także obowiązek zawarcia bezpośrednich umów z podwykonawcami poszczególnych rodzajów robót budowlanych, koordynacja działań podejmowanych przez podwykonawców w czasie budowy oraz kontrola kompletnego, terminowego i należytego pod względem jakości wykonania wszystkich robót realizowanych przez podwykonawców. Po nowelizacji Kodeksu cywilnego poprzez zmianę art. 6471 dokonaną ustawą z 7.04.2017 r. wyraźnie przesądzono, że na zawarcie umowy generalnego wykonawcy z konkretnym podwykonawcą konieczna jest zgoda inwestora, a zgoda ta jest warunkiem odpowiedzialności solidarnej inwestora za zapłatę wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy.

Zgoda inwestora na zawarcie umowy podwykonawczej

Charakter prawny zgody inwestora na zawarcie umowy z podwykonawcą, a także zgód wymaganych do zawarcia umowy z dalszym podwykonawcą od lat budzi wiele kontrowersji, a także rozbieżności w orzecznictwie. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgoda ta nie stanowi przesłanki skuteczności umowy z podwykonawcą, ale także że skuteczność zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o wykonanie zadań wchodzących w zakres umowy o roboty budowlane wymaga przedstawienia mu umowy z podwykonawcą lub jej projektu oraz odpowiedniej dokumentacji. (Uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 29 kwietnia 2008 r. sygnatura akt: III CZP 6/08. oraz Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, OSNC 2007, nr 4, poz. 52). Dla bezpieczeństwa podwykonawcy, to ostatnie stanowisko Sądu Najwyższego zdawać by się było istotniejsze do zaaprobowania. Jak się bowiem okazuje, nie zawsze da się uniknąć realnego ryzyka nieuzyskania wynagrodzenia przez wykonawcę w przypadku nieścisłości zaistniałych w relacji generalny wykonawca – inwestor. Na przedpolu rozważań wskazać należy, że nie od dziś na podwykonawców czyha wiele kruczków prawnych. Nie budzi bowiem wątpliwości, że podwykonawcami są zazwyczaj podmioty walczące na rynku budowlanym o rentowne zlecenie. Tym samym, są to podmioty często godzące się na warunki wykonawcy, zawarte we wzorcach umowy. Jak wskazuje jednak najnowsze orzecznictwo, występując w procesie budowlanym jako podwykonawca, należy wystrzec się niedomówień, a także ze szczegółami zapoznać się ze swoją sytuacją prawną.

Bezpodstawne wzbogacenie w umowie o roboty budowlane

Sąd Najwyższy w jednym z najświeższych orzeczeń, stanął na stanowisku, iż możliwym jest bezpodstawne wzbogacenie się inwestora i generalnego wykonawcy kosztem podwykonawcy robót budowlanych poprzez nie zapłacenie mu wynagrodzenia przez żaden z w/w podmiotów. Sąd w wyroku z dnia 31 sierpnia 2018 r., sygnatura akt I CSK 548/17 uznał, że „Podwykonawca musi mieć świadomość, kto jest inwestorem i kto działa w jego imieniu. Ponadto musi być wyrażona zgoda inwestora na realizację prac budowlanych z podwykonawcą” – najlepiej w formie pisemnej. W sytuacji takiej interesy podwykonawcy, który świadczy usługi na rzecz generalnego wykonawcy współpracującego z inwestorem, reprezentowanym przez inny podmiot do tego uprawniony, są w pełni zabezpieczone, a zazwyczaj respektowana dorozumiana zgoda inwestora na wykonanie robót przez podwykonawcę nie posłuży jako instrument do obrony praw inwestora w ewentualnym procesie.