Roszczenia banków

Wiele osób, które prowadziły uprzednio działalność gospodarczą nie decydują się na jej wznowienie ze względu na to, że jej fiasko przyniosło im zaległości płatnicze w stosunku do innych uczestników obrotu, w tym w szczególności roszczenia banków o niespłacone kredyty. Wiele z tych należności już dawno nie jest własnością banków, gdyż nabyły je firmy windykacyjne.

W tym kontekście istotnym staje się jedno z najnowszych orzeczeń Sądu Najwyższego (III CZP 29/16), w którym to zostało rozstrzygnięte pytanie prawne czy przerwa biegu przedawnienia spowodowana złożeniem wniosku o wszczęcie egzekucji przez wierzyciela będącego bankiem wywołuje skutek wobec cesjonariusza tej wierzytelności nie będącego bankiem, gdy egzekucja prowadzona na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego klauzulą wykonalności została umorzona na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c, czyli ze względu na jej bezskuteczność?

Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi przeczącej. Stwierdził bowiem, że nabywca wierzytelności niebędący bankiem nie może powoływać się na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.).

Wynika z tego, że każdorazowo, gdy bank sprzeda wierzytelność stwierdzoną BTE z klauzulą wykonalności na rzecz firmy windykacyjnej o jej przedawnieniu decydować będzie okres od dnia nadania klauzuli wykonalności na BTE, a nie zakończenie ostatniej egzekucji, którą prowadził bank. Nie można zresztą wykluczyć, że w świetle najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego również nadanie klauzuli wykonalności na BTE w przypadku cesji wierzytelności nie będzie uznawane za zdarzenie przerywające bieg przedawnienia. Byłoby to odstępstwo od dotychczasowej linii orzeczniczej.