Obsługa prawna, a koszty przedsiębiorcy

Dla większości przedsiębiorców nie budzi wątpliwości, że koszty, które ponoszą na obsługę prawną mogą być zaliczane w poczet kosztów uzyskania przychodu. W chwili obecnej nie sposób sobie nawet wyobrazić aktywny udział w rynku bez obsługi prawnej, a tym samym niejako intuicyjnie wydatki z tym związane są uznawane za koszty niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej. Uwzględniając gąszcz przepisów prawa oraz ich zawiłość oczywistym staje się, że tak jak w każdej specjalistycznej dziedzinie, tak i w tym przypadku optymalnym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy fachowego doradcy. Wybór ten jest wręcz immanentnie wpisany w nowoczesny model prowadzenia biznesu.

Jak się jednak okazuje, rzecz oczywista dla przedsiębiorcy nie musi mieć analogicznego charakteru dla podmiotów takiego statusu nieposiadających. W ostatnim czasie doszło bowiem do rozstrzygnięcia sporu wynikłego na kanwie tego właśnie zagadnienia między jednym z przedsiębiorców, a fiskusem. Ostatecznie sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rozstrzygnął ją wyrokiem z dnia 28 maja 2015 r., sygn. akt II FSK 865/13. Orzeczenie to było na szczęście korzystne dla przedsiębiorców. W jego uzasadnieniu zostało wskazane, że wydatki ponoszone na obsługę prawną, czy to bieżącą, czy też związaną z prowadzeniem konkretnej sprawy stanowią koszt uzyskania przychodu. Co więcej, powyższe nie jest uzależnione od wysokości oraz sposobu ustalenia wynagrodzenia podmiotu świadczącego obsługę prawną. Naczelny Sad Administracyjny wskazał jednocześnie, że wydatki te mieszczą się w kosztach pośrednio związanych z przychodem uzyskanym z prowadzonej działalności gospodarczej.

Jak pokazuje praktyka, chyba każdy z przedsiębiorców korzystających z obsługi prawnej zalicza wydatki na ten rodzaj specjalistycznych usług doradczych do kosztów uzyskania przychodu. W świetle powyższego orzeczenia należy uznać, że działanie to jest co do zasady prawidłowe i nie powinno spotykać się z negacją ze stroną urzędów.